NIC DZIWNEGO

Świat przedstawiony utwo­rów literatury popularnej formował się pod presją marzeń i pragnień przeciętnych czytelników. Nic więc dziwnego, że powieściowe mitotwórstwo jawiło się przeciętnemu czytelni­kowi w podstawowej strukturze baśni poruszającej sdę po li­teraturze w rozmaitych, często oczywiście realistycznych czy też pseudorealistycznych przebraniach. Mity powieściowe, z którymi nikt nie dyskutował, poza kręgiem „arystokratycz­nych” krytyków literackich, przynosiły ulgę dzięki możli­wościom podporządkowania się apriorycznym rewelacjom tzw. prawdy powieściowej.

Mój blog to miejsce w Interencie, gdzie znajdziesz wiele ciekawych wpisów o tematyce rozrywki. Mam nadzieję, że serwis przypadnie Ci do gustu. Zapraszam do czytania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone