SPECJALNY WYSIŁEK

Jeśli dodamy, że ordynat jest znakomitym jeźdźcem i przypomnimy, że symbolem Posejdona był właśnie koń, po­jawiają się niejasne może, ale sugestywne parantele. Skoro Waldy przypomina Posejdona, to Stefcia może przywodzić na myśl Amfitry-tę, bo znowu Amfitryta ze związku z Posej­donem zrodziła Wenus, czyli miłość. Kiedy indziej hrabia Tirestka porówna Stefcię do samej Wenus, a ta w rewanżu nazwie hrabiego satyrem. Nie trzeba specjalnego wysiłku by zauważyć, że ordynat Michorowski pojawia się przeważnie w takich momentach, kiedy słońce znajduje się w jakimś miejscu, które objawia je­go kratofanię — będzie to zwłaszcza wschód albo zachód.

Mój blog to miejsce w Interencie, gdzie znajdziesz wiele ciekawych wpisów o tematyce rozrywki. Mam nadzieję, że serwis przypadnie Ci do gustu. Zapraszam do czytania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone